|
06 lipca 2006 o 16:01:54 |
Dziś bo basenie odsłuchałam wiadomość na poczcie głosowej że mam się stawić na uczelni w celu ustalenia harmonogramu zajęć, które dostałam do prowadzenia od października. Wiedziałam że dostane 3 grupy po 30 godzin na dziennych u nas na uczelni i 2 grupy po 15 godzin na zaocznych w Kłodzku. Okazało się że plan się zmienił i dostałam 3grupy dziennych tak jak miało być ale do tego 2 grupy po 30godzin na zaocznych tez we Wrocławiu a za to Kłodzko przenieśli mi na następny semestr. W związku z tym będzie niezła jazda ponieważ zaoczni mają po 2godziny zajęciowe (2x1,5godz.) czyli prowadzę zajęcia przez 6 godzin zegarowych bez przerwy, bo obie grupy mam tego samego dnia. Żeby było śmieszniej mam takie zajęcia najczęściej w niedziele a w poniedziałek mam wszystkie 3 grupy dzienne też jedne po drugich. Do tego dojdą mi moje zajęcia na studiach doktoranckich we wtorki i środy. Tak więc zostanie mi czwartek i piątek na zajęcia w Legnicy, gdzie jeszcze nie wiem ile czego dostane do prowadzenia.... Jak nie padne to przynajmniej głos strace... 2 komentarze |
ehh | 06 lipca 2006, 18:51:43 |
|
Będzie dobrze. |
anetka | 10 lipca 2006, 09:50:42 |
|
Współczuję :/ |
|