|
05 stycznia 2007 o 01:15:50 |
Po dzisiejszej instalacji nowego akumulatora już wszystko śmiga jak należy w naszym autku:) Popołudniu Aga pojechała ze mną na pierwszą wizytę na stacji benzynowej i nakarmiłyśmy autko (dzięki Aga:*). Zatankowana Sienka pojechała dziś odebrać kochanie z pracy i zaliczyć pierwsze duże zakupy w supermarkecie. Ku mojemu zdziwieniu parkujemy w wyznaczonych miejscach choć specjalnie z powodu niepewności wyczucia autka staram się znajdować dużo miejsca do parkowania. Jednak okazuje się że niepotrzebnie bo całkiem nieźle nam to wychodzi:) A zakupy okazały się wyjątkowo małe chociaż ledwo w koszyku się mieściły i kupę forsy kosztowały. Mamy taki pojemny bagażnik, że faktycznie zmieściły by się,jak gdzieś czytałam, "dwie teściowe, łopata i jeszcze miejsce by zostało". To co włożyliśmy do bagażnika ledwo by weszło do matiza a nam jeszcze zostało 3/4 miejsca wolnego. Fajnie:) będzie można dużo rzeczy na wakacje zabrać:p Już jeździ mi się z dużo mniejszym stresem i zaczynam kochać to autko:D 2 komentarze |
anetka | 06 stycznia 2007, 18:57:14 |
|
No i o to generalnie chodzi, żeby się dobrze jeździło :) Niech Wam służy! |
|
agu | 10 stycznia 2007, 19:50:03 |
|
Gratuluję raz jeszcze :)* Ale trochę mi smutno, że matiza i jego malutki bagażnik ma już to wewnętrzne „fuj”... jemu też jest przykro i jego „pfe” też :( |
|