Rohollah Balvardi Rohollah Balvardi

Ważne

Kochanie
zmylki i przesylki...
20 marca 2007 o 22:03:28
Wczoraj w skrzynce pocztowej bylo do mnie awizo. niby listonoszka byla 9 rano i nikogo nie bylo, tylko szkoda ze bylismy wszyscy troje... Na awizo bylo tez napisane ze to cos duzego. Jedyne co mi przyszlo na mysl to to ze to musi byc moja obudowa do laptopa z Anglii. Juz sie ucieszylam i zadzwonilam do serwisu dogadac szczegoly zalozenia nowej obudowy.Czekalismy na poczcie w gigantycznej kolejce az byla nasza kolej i pani przyniosla moja paczke. Paczka byla za mala na laptopa i juz sie balam ze dostalam laptopa w czesciach... Okazalo sie ze to kapcie od kitekat za punkty z kociego jedzenia ;p mialam dostac poduszke a przyslali kapcie na ktore mialam zbierac punkty w marcu. Nie dosc ze to nie obudowa to jeszcze nie poduszka w ksztalcie kota... jedyna radosc z tego jest dla kota bo nie bedzie musial juz jesc kitekata;)
A dzis rano poszlismy razem z ehh'em do fotografa zrobic fotki,ja do dowodu a on do dowodu i prawka. Pozniej pojechalam z tesciami na zakupy do leclerca i na herbatke do nich. Bedac w sklepie widzialam na komorce nieodebrane polaczenie ale mam zasade ze jak ktos cos chce to zadzwoni jeszcze raz,wiec sie nie przejelam. Wrocilam do domu i zaraz przyszla sasiadka z informacja ze odebrala dla mnie paczke... czyli to kurier dzwonil jak bylam w sklepie;p W paczce byla moja obudowa;))) Zdazylam zaniesc ja i mojego laptopa do serwisu i do odbioru bedzie w piatek. Ehh dla wlasnego swietego spokoju dal mi swoje pda...boszsz jak ciezko sie na takiej malutkiej klawiaturce dotykowej pisze...
6 komentarzy
 
Komentarze
ehh | 20 marca 2007, 22:05:46

Dasz radę pisać:)

 
wrrr | 20 marca 2007, 22:07:13

nie dam…
wole tobie pozawracac glowe;p

 
Rajter | 20 marca 2007, 22:29:34

Trzeba było samemu założyć to obudowę.. 20 min roboty…

 
wrrr | 20 marca 2007, 23:49:40

nie mam takich zdolnosci… ehh wprawdzie skladal stacjonarne kompy ale w laptopie jeszcze nie grzebal… ja sie balam zwlaszcza kabelkow do lcd i innych takich delikatnych elementow. Trzeba bylo dac znacz ze skladasz laptopy to bys przyjechal do Wroclawia mi go zlozyc ;)

 
Rajter | 21 marca 2007, 00:16:35

Bo ja wiem… mój rozkładałem na drobne i składałem z powrotem – ciągle działa. Żadna wielka filozofia. Jestem pewny, że z ehem dali byście sobie radę ;)

 
anetka | 22 marca 2007, 11:53:10

Od lcd to jest jedna albo dwie taśmy. Może więcej czasu by to Wam zajęło, ale na pewno dalibyście radę ;)

 
Dodaj komentarz
Rohollah Balvardi
Rohollah Balvardi