Rohollah Balvardi Rohollah Balvardi

Ważne

Kochanie
Cięzki tydzień
26 czerwca 2007 o 20:42:01
Nareszcie mam wakacje od studentów. Dziś ostatnie dwie oceny wpisałam do indeksów i koniec semestru. Jeszcze oczywiście czekają mnie wizyty na uczelni ale w drobnych sprawach jak: podpisanie sprawozdania, oddanie szczegółowych sprawozdań, odebranie przydziału na następny rok i ustalenie godzin zajęć ze studentami na nowy semestr. Poza tym w lipcu jadę do Niemiec na jednodniową konferencję międzynarodową gdzie będę ważną osobą. Jak mojemu narzeczonemu się uda wyrwać z praktyk to pojedzie ze mną i wracając skoczymy do Czech.
Tymczasem mam ciężki tydzień do przeżycia, gdyż moja siostra musiała (w poniedziałek o 6 rano) jechać na tygodniowe szkolenie z pracy i wróci dopiero w piątek wieczorem. Jeszcze trzy noce dyżuru... łeb mi pęka od codziennego bólu...
Najbardziej mi szkoda czasu, który mogłabym poświęcić na zabawę nowym laptopkiem ale postaram się to nadrobić w weekend i odespać nieprzespane noce.
1 komentarz
 
Komentarze
anetka | 26 czerwca 2007, 23:01:34

Lepiej pospać.

 
Dodaj komentarz
Rohollah Balvardi
Rohollah Balvardi