|
02 lipca 2007 o 21:43:26 |
W ramach odpoczynku pojechaliśmy sobie w sobotę nad jezioro mietkowskie Największym atutem tego miejsca zdecydowanie jest duże jezioro i plaża prawie jak nad morzem, no i oczywiście rewelacyjny grill zadaszony z podciąganym na korbkę metalowym rusztem. Niestety domki są w pawilonie co dokładniej znaczy oddzielone jedną warstwą desek a to znaczy, że słychać każdy szelest z domku obok:/ Piękne jezioro i spacerek plażą, martini i bools blue na kolacje oraz piwko nocą na plaży rekompensują wszelkie niewygody :) Było bardzo fajnie i możliwe, że jeszcze kiedyś tam pojedziemy. Najfajniej jednak jest w naszym starym Wilczynie i tam będzie kolejny wypad.
Dziś z kolei dużo wrażeń: pierwsza pała wpisana studentowi do indeksu, niepotrzebne latanie do dziekanatu, pierwszy dzień praktyk mego szczęścia w firmie Schenker. A całość dnia zakończona randką z narzeczonym w Oregano :* 5 komentarzy |
anetka | 03 lipca 2007, 09:07:57 |
|
Fajne jeziorko :) |
|
wrrr | 03 lipca 2007, 14:52:09 |
|
dodam zdjęcia do naszego albumu to sobie obejrzysz :) |
anetka | 03 lipca 2007, 15:05:15 |
|
O bardzo chętnie :) |
|
wrrr | 03 lipca 2007, 15:06:26 |
|
właśnie dodaje zdjęcia z Czech a potem dam z jeziora więc zaglądaj do naszej galerii w kategorii wycieczki:) |
anetka | 03 lipca 2007, 15:06:58 |
|
Okej, dzięki :) |
|