|
25 sierpnia 2008 o 11:10:59 |
Byłam dziś z moją krawcową od sukni ślubnej w hurtowni koronek. W życiu nie widziałam tylu pięknych materiałów na raz. Wybór był trudny ale dobrałyśmy dwie koronki - jedna na brzegi a druga do zdobień. Bardzo podobne i obie śliczne. A co ciekawe w hurtowni na karmelkowej (tak byłyśmy) jest dla krawcowych dwa razy taniej niż identyczna koronka w sklepie na trzebnickiej. Do tego pani rewelacyjnie się zna w dobieraniu wzorów i wie gdzie w tej dżungli koronek szukać. Jestem bardzo zadowolona:) Za 4metry bieżące (wzór jest podwójny więc po przecięciu w poziomie będzie 8m koronki takiej jak na pierwszym zdjęciu) zapłaciłam 380zł a tej drugiej koronki na brzegi jest 13metrów (ale też jest podwójna, czyli 26metrów) za 420zł. W sumie wyszło tyle ile krawcowa przewidziała czyli 800zł ale dwa razy więcej koronki niż planowała (dzięki rewelacyjnej cenie), więc suknia będzie piękna :D
Dodaj komentarz |